Jedność Prawdy Trzech Wielkich Tradycji


Nowy cykl zajęć w Station Nord: Jedność Prawdy Trzech Wielkich Tradycji.

Mijają wieki, a prawda ani się nie zmniejsza, ani nie zwiększa, ciągle pozostaje taka sama. Jest taka wiedza o człowieku, która jest kompletna i w pełni rozwinięta, która tym różni się od wiedzy naukowej, że nauka ciągle się rozwija, a ta wiedza jest już od tysięcy lat w pełni rozwinięta. Ta wiedza była przekazywana we wszystkich tradycjach przez wielkich mistrzów. W tym cyklu, prezentując operacyjną wiedzę o człowieku, będziemy komentować źródła Trzech Wielkich Tradycji: chrześcijańskiej, sufickiej i buddyjskiej. Wszystkie trzy tradycje wypracowały nauki i narzędzia, których celem jest pomoc jednostce w uzyskaniu naturalnego stanu, w uwolnieniu się od czynników prowadzących do zgubienia samego siebie oraz w uzyskaniu stanu szczęścia, które jest niezależne od czynników zewnętrznych.

Zajęcia będą się odbywały co miesiąc, na przemian będziemy sięgać po materiały źródłowe:
1) Mistycyzmu chrześcijańskiego – Wielcy Mistycy chrześcijańscy,
2) Psychologii Sufizmu – Psychologia sufizmu w oparciu o wypowiedzi wielkich sufickich mistrzów,
3) Buddyjskiej Abhidharmy – Abhidharma w akcji.

Będziemy opierać się na źródłach! Nie każdy przekaz pisemny jest źródłem! Przekaz źródeł jest pierwszym i najważniejszym rodzajem przekazu, bez niego nie ma żadnych innych. Z materiałami zapoznajemy się po to, aby rozwijać doświadczenie, a nie po to, abyśmy zostali wielkimi profesorami.


Ad. 1 – Mistycyzm chrześcijański
Grupa emocjonalnych entuzjastów, która wprowadzała temat medytacji w Europie przeoczyła wiele istotnych faktów. Możemy się spotkać z twierdzeniem, że medytacji nie było w tradycji chrześcijańskiej, a modlitwy w buddyzmie. To, że nie było słowa „medytacja” lub nadawano mu inne znaczenie, wcale nie oznacza, że w Europie nie było nauczania medytacji. A jeśli chodzi o modlitwę w buddyzmie, to tantryczne sadhany roją się od modlitw! To, że w Europie nie używano nazwy „tantra” czy „tao”, wcale nie oznacza, że nie było analogicznego nauczania. To, że w tradycji europejskiej nie używano nazwy „medytacja na pustkę”, to nie oznacza, że nie było technik demontażu iluzji i medytacji na iluzoryczną naturę rzeczywistości. Poznawanie bogactwa własnej tradycji umożliwia zakorzenienie. Ponieważ nauki Jezusa znane są przede wszystkim w popularnej, obiegowej formie dla mas, rozpoczynamy cykl przeznaczony dla ludzi pragnących pogłębić rozumienie własnej tradycji i zainteresowanych bardziej mistyczną stroną jej nauczania, co oczywiście umożliwia wykorzystanie bogactwa własnej tradycji. Zakorzenienie we własnej tradycji jest ważne dla rozwoju, bez względu na to, która Ścieżka cię wybierze.
Nie nawracamy! Nie przekonujemy do czegokolwiek! Nie prowadzimy w kierunku żadnego wyznania. Prezentujemy narzędzia używane przez Jezusa i mistyków europejskich w całkowicie bezwyznaniowym kontekście.

Ad. 2 – Psychologia Sufizmu
Obywatele różnych krajów i wierzący wielu religii podążają „ścieżką”, której celem jest dotarcie dokądś, osiągnięcie czegoś lub stanie się kimś. W związku z tym pilnują czegoś, opowiadają się za czymś. Ścieżka jako ścieżka, jednakże, prowadzi do uwolnienia się aktualnego istnienia, do utraty „ja” i do roztopienia się w Miłości. Ktokolwiek zatem wchodzi na ścieżkę Miłości, aby osiągnąć wyższy stan świadomości, źle zaczyna. Ścieżka to droga do uwolnienia się od „wszechwładnego ja” i wymazania fałszywego „ja”. Psychologia sufizmu w ujęciu mistrzów ścieżki zawiera koncepcję poziomów świadomości i dostarcza narzędzi do uwalniania się od fałszywego „ja”. Rozwinięcie rozumienia poziomów świadomości i odkrycie fałszywego „ja” jest kluczem do rozwoju. Kto nie rozpozna fałszywego „ja”, będzie całe życie realizować pragnienia, których źródłem jest fałszywe „ja”, a nie jego własne serce. Stosowanie narzędzi proponowanych przez psychologię sufizmu daje szansę na dotarcie do samego siebie i najgłębszych pragnień serca. To, co prawdziwe i głębokie, wyposażone jest również w siłę umożliwiającą realizację.

Ad. 3 – Buddyjska Abhidharma
Abhidharma to jeden z najbardziej precyzyjnych tekstów opisujących wielorakie ludzkie doświadczenie. Trudno sobie wyobrazić rozwijanie doświadczenia medytacyjnego bez znajomości terminologii Abhidharmy. Celem kursu nie jest jedynie przedstawienie terminów technicznych, lecz połączenie ich z doświadczeniem. Znajomość języka Abhidharmy pozwoli nam zrozumieć dobre książki na temat medytacji, jak również rozpoznać plewy, czyli książki pisane przez ludzi niemających pojęcia o naukach Buddy. Ale co najważniejsze każdy przyswojony rozdział z Abhidharmy zmienia nasz pogląd na rozwój i medytację oraz pogłębia rozumienie.
Bogata terminologia może na początku zdawać się skomplikowaną i niepotrzebnie rozbudowaną listą – wszak łatwiej stwierdzić, że niemożliwe jest zaobserwowanie 89 typów świadomości i 52 towarzyszących im czynników mentalnych, niż poważne podejście do pracy nad sobą i próba dotarcia do tych pierwotnych elementów umysłu. Jednak im dłużej obserwuje się własny umysł, myśli, zachowania, motywy, tym dokładniej zaczyna się rozpoznawać własne stany, a terminy Abhidharmy okazują się bardzo pomocnym i precyzyjnym opisem naszego doświadczenia.